kalendarium
Wtorek, 2018-08-21
Imieniny:
Franciszka, Kazimiery
kalendariummenumenuankieta

W szkole najbardziej podoba mi się to, że:

Pokaż wyniki
ankietapoleć nas

Poinformuj znajomych o istnieniu strony przez kliknięcie w link poleć nas.

poleć nas
Logo BIP
https://www.facebook.com/pages/Szko%C5%82a-Podstawowa-im-ks-Jana-Twardowskiego-w-Kru%C5%BClowej-Wy%C5%BCnej/317527041606148?pnref=lhc
https://uonetplus.vulcan.net.pl/gminagrybow
http://uczniowskiee-portfolio.blogspot.com/

Krużlowa w mediach

Jesteś tu: » Strona startowa » Krużlowa w mediach

 Krużlowa: Misterium Meki Pańskiej poruszyło serca wiernych

Pełna treść artykułu znajduje się na stronie: sadeczanin.info

 

 

Krużlowa pomodli się w muzeum

2008-09-09;   Małgorzata Skowrońska

Przynajmniej raz do roku krużlowianie będą mogli pomodlić się przed swoją Madonną. Taką obietnicę wraz z banerem promujący wystawę z wizerunkiem słynnej Matki Boskiej z Dzieciątkiem przywieźli im w poniedziałek przedstawiciele Muzeum Narodowego z Krakowa.

W muzeum wciąż wspomina się kilkudziesięciu pielgrzymów, którzy niemal rok temu przybyli do pałacu biskupa Erazma Ciołka na Kanoniczej, gdzie znajduje się figura Madonny, padli na kolana, modlili się i śpiewali. Przynieśli nawet kwiaty. - Kiedy dotarły do nas informacje, że w pałacu Ciołka Madonna znalazła swoje miejsce, od razu powstał pomysł, by pojechać tam na pielgrzymkę. Zaangażowaliśmy parafię i tak autokar pojechał do Krakowa - wspomina zeszłoroczną wyprawę Stanisław Wanatowicz, dyrektor miejscowej szkoły.

W Krużlowej kult Madonny jest żywo pielęgnowany. Maria Wanatowicz-Kłusek (uczy polskiego i historii), w jednej ze szkolnych sal zgromadziła kilkanaście podobizn Matki Bożej z Dzieciątkiem. - Uczymy dzieci, jaka była historia tej rzeźby. Uczymy, że przez wieki stała w naszym kościele. Uświadamiamy im, że to ich dziedzictwo. Choć tak naprawdę nie trzeba tego robić, bo tu każdy w domu ma modlitewnik poświęcony Madonnie - mówi nauczycielka.

Niewykluczone, że Madonna do Krużlowej przywędrowała właśnie z Krakowa. - Rzeźba tak wysokiej klasy musiała zdobić któryś z kościołów krakowskich, a do Krużlowej przeniesiono ją dopiero w XVII wieku, gdy dawne wyposażenie zastępowano nowym. Druga hipoteza mówi, że rzeźba od początku przeznaczona była dla Krużlowej - mówi Tomasz Zaucha, kierownik działu polskiego malarstwa i rzeźby do 1764 r. w Muzeum Narodowym.

Wanatowicz-Kłusek opowiada swoim uczniom, że dla krużlowian Madonnę odkrył Stanisław Wyspiański. - Jako student Szkoły Sztuk Pięknych zawędrował w 1889 r. do naszego kościółka. Tam naszkicował rzeźbę. Tamtejsi mieszkańcy nie doceniali skarbu - stwierdza nauczycielka. Za czasów Wyspiańskiego rzeźba stała w kaplicy bocznej drewnianego kościółka. - Kobiety malowały ją, a kiedy farba łuszczyła się, skrobały. Zapewne szyły też dla niej stroje. Ale na Madonnie, która jest płaska, sukienki nie najlepiej leżały i tak rzeźba wylądowała na strychu kościoła - opowiada Wanatowicz-Kłusek.

10 lat później zapomnianą na strychu figurę odnalazł rzeźbiarz i historyk sztuki Ludwik Puget. To on postarał się, by ówczesny proboszcz podarował zniszczoną rzeźbę krakowskiemu Muzeum Narodowemu. Madonna trafiła najpierw do galerii w Sukiennicach, a potem na Wieżę Ratuszową. W czasie wojny zarekwirowali ją Niemcy.

- Podobno jeszcze przed wojną znalazła się w spisie bezcennych dzieł, które Niemcy chcieli przejąć. Wiele lat po wojnie oglądałam film dokumentalny o tamtych czasach. Znalazło się w nim zdjęcie generała Franka, a w tle stała nasza Madonna - mówi Wanatowicz-Kłusek.

Po wojnie Madonna z Krużlowej wróciła do Polski, a od kiedy wyremontowano pałac biskupa Ciołka w 2007 r. jest ozdobą kolekcji sztuki średniowiecznej.

- Ona jest nasza i nijak jej tam samej zostawić nie możemy. Nawet jakby trzeba było jeździć do Krakowa. Trudno, jakoś się to wytrzyma - mówi 75-letnia pani Zofia z Krużlowej, która przyszła w poniedziałek popatrzyć, jak przedstawiciele Muzeum Narodowego przekazują baner o wystawie.

Za dwa lata krużlowianie postanowili świętować 600-lecie powstania rzeźby. Data jest umowna, bo nie wiadomo, kiedy dokładnie powstała figura. Do tego czasu po okolicznych domach będzie wędrowała kopia rzeźby. Tak, jak po wsiach wędrują święte obrazy: od domu do domu.


Madonna z Krużlowej

Rzeźba z Krużlowej to jeden z najlepszych polskich przykładów tzw. stylu pięknego (zapanował w gotyckiej sztuce europejskiej ok. 1400 r.). Madonnę z Krużlowej wyróżnia niezwykły liryzm postaci. Także delikatne ukształtowanie draperii sukni Maryi, ułożonej w kaskady miękkich fałd. Nie znamy autora bezcennego dzieła, które najprawdopodobniej powstało w Małopolsce, ale baczny obserwator zauważy wpływy czeskie i śląskie. Figura jest wydrążona z tyłu, a to oznacza, że być może ulokowana była w środkowej części nastawy ołtarzowej. Obok niej zapewne stały cztery mniejsze figury świętych dziewic (po dwie z każdego boki). Całość zamykana była parą obrazów zamontowanych na zawiasach, czyli tzw. skrzydłach, które razem z częścią środkową tworzyły tryptyk (na podstawie opracowania Tomasza Zauchy).

Źródło: Gazeta Wyborcza Kraków